Autor: Beata Drzazga
Żyjemy w czasach, które potrafią nas zaskoczyć swoją dynamiką i nieprzewidywalnością. Świat, który jeszcze niedawno nazywaliśmy skomplikowanym, stał się kruchy, pełen lęku i często zupełnie niezrozumiały. Widzę to każdego dnia, rozmawiając z innymi przedsiębiorcami – stare schematy po prostu przestają działać. W tej nowej rzeczywistości największą siłą każdej firmy staje się coś, czego nie da się kupić ani zaprogramować: niesamowita, wielobarwna mozaika ludzkich doświadczeń, talentów i spojrzeń na świat. Zarządzanie różnorodnością i budowanie inkluzyjnej kultury to nie są nowoczesne, modne haseła z korporacyjnych podręczników. Dla mnie to po prostu najwyższa forma szacunku do człowieka i jedyna droga do stworzenia firmy, która przetrwa każdą burzę.
Kiedy otwieramy drzwi naszych organizacji na różnorodność – bez względu na płeć, wiek czy pochodzenie – nie robimy tego tylko po to, by ładnie wyglądać wizerunkowo. Robimy to, bo zróżnicowany zespół wnosi do firmy niesamowitą energię, kreatywność i świeżość. Prawdziwa mądrość lidera polega jednak na tym, by tej różnorodności nie tylko pozwolić istnieć, ale by stworzyć dla niej bezpieczny dom. Inkluzyjność to nic innego jak sprawienie, by każdy człowiek, który z nami pracuje, czuł głęboko w sercu: „Jestem tutaj u siebie, jestem słyszany i jestem ważny taki, jaki jestem”. Kiedy pracownik ma poczucie przynależności, jego zaangażowanie i lojalność rosną w sposób, jakiego nie wywoła żaden system premiowy.
Najpiękniejszym, a zarazem najbardziej wymagającym wyzwaniem, z jakim mierzymy się w obecnym biznesie, jest spotkanie tylu różnych generacji w jednym miejscu pracy. Na naszych oczach rynek pracy diametralnie się zmienia. Tradycyjne podejście i ogromne doświadczenie starszych pokoleń spotykają się z dynamicznymi, niezależnymi generacjami Y oraz wchodzącym z impetem pokoleniem Z. Młodzi ludzie wchodzą w dorosłość zawodową z zupełnie innymi oczekiwaniami – dla nich elastyczność, autentyczność lidera i jasny system wartości firmy są absolutnym priorytetem przy wyborze pracodawcy.
Mądrość dojrzałości i odwaga młodości nie muszą ze sobą walczyć. Prawdziwa magia w biznesie dzieje się wtedy, gdy zamiast budować mury między pokoleniami, zaczynamy stawiać mosty oparte na ciekawości drugiego człowieka.
Jak zatem z miłością i uwagą zarządzać takim międzypokoleniowym kalejdoskopem? Kluczem jest odrzucenie stereotypów. Każda generacja została ukształtowana przez inne czynniki, inne momenty w historii i inne technologie, dlatego każda z nich potrzebuje nieco innego języka. Starsi pracownicy szukają często stabilizacji, szacunku dla ich wiedzy i partnerskiego traktowania. Młodsi z kolei potrzebują szybkiej informacji zwrotnej, poczucia sensu w tym, co robią, oraz jasnej ścieżki rozwoju, która nie zamyka ich w sztywnych ramach.
Zamiast jednak skupiać się na tym, co nas dzieli, jako liderzy musimy szukać tego, co nas łączy. Wspaniałą praktyką jest budowanie komunikacji opartej na wzajemnym mentoringu. Pozwólmy młodszym uczyć starszych cyfrowego świata i świeżego spojrzenia, a dojrzałym pracownikom dajmy przestrzeń, by dzielili się swoim spokojem, intuicją i życiową mądrością. Kiedy menedżer buduje swój autorytet nie na pozycji i nakazach, ale na autentycznym słuchaniu i elastyczności, wiek przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.
Budowanie organizacji, w której każdy czuje się dobrze, to proces wymagający czasu, pokory i wielkiej uważności na drugiego człowieka. Na tej drodze na pewno spotkamy bariery – zakorzenione przyzwyczajenia czy lęk przed nieznanym. Warto jednak podjąć ten trud. Firma, która potrafi czerpać z mądrości wszystkich pokoleń, staje się silna, elastyczna i pełna życia. Pamiętajmy, że na koniec dnia w biznesie nie chodzi o to, byśmy byli tacy sami. Chodzi o to, byśmy potrafili pięknie się różnić i wspólnie tworzyć rzeczy wielkie.
Beata Drzazga
Przedsiębiorca i Filantrop.
Założycielka BetaMed S.A., największej firmy medycznej w Polsce pod kątem opieki długoterminowej w domu pacjenta oraz innych dziedzin medycznych. Twórczyni, właścicielka i prezeska wielu firm w Polsce i za granicą, ekspertka w zarządzaniu, ceniona prelegentka na konferencjach ekonomicznych i medycznych, autorka tekstów biznesowych dla przedsiębiorców. Od lat inspiruje i doradza innym w prowadzeniu biznesu, zajmuje się także działalnością charytatywną. Współautorka prac naukowych z dziedziny ochrony zdrowia. Pełni funkcję dziekana ds rozwoju Akademii Górnośląskiej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach. Właścicielka firm w Polsce i na Świecie.
Zajmuje się również doradztwem biznesowym i mentoringiem, szczególnie w zakresie strategii biznesowych małych i średnich przedsiębiorstw.
